wtorek, 7 sierpnia 2012

Bonk i Janikowski brązowymi medalistami igrzysk.

Po dwóch złotych medalach naszych potężnych panów przyszedł czas na dwa brązowe krążki. Z jednej strony to ogromny sukces z drugiej kolejne nie spełnione nadzieje na złoto. Nasi faworyci do złota zawiedli. Zarówno Marcin Dołęga w podnoszeniu ciężarów jak i zapaśnik  Łukasz Banek choć odgrażali się przed zawodami, że będą walczyć o złoto wrócą do kraju bez żadnego medalu. Te dwa brązowe medale to jedynie lekka osłoda po zawodzie. Oglądałem rywalizację w podnoszeniu ciężarów i nie jestem zadowolony. Marcin Dołęga spalił wszystkie trzy próby w podrzucie na 190kg mimo, że twierdził iż podniesie nawet 200!. Hmm, skoro zdrowie niedomaga to niestety wyników nie będzie i rządowej emerytury dla medalistów igrzysk też nie.
Wracając do zapasów jest to pierwszy od 16 lat medal polskich mężczyzn w tej dyscyplinie. Już myślałem, że po latach świetności nigdy nie wrócimy do elity. Nie zmienia to faktu, że Łukasz Banek miał chrapkę na złoto. Niestety to trochę za mało. Najpierw trzeba umieć wygrywać z to nie takie proste. Zatem pozostaje nam się cieszyć z brązowych medali Bartłomieja Bonka i Damiana Janikowskiego.

Bartłomiej Bonk
Damian Janikowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz