sobota, 18 sierpnia 2012

Demonstracje w Berlinie przeciwko islamowi.


Dzisiaj w Berlinie mają odbyć się protesty przeciwko muzułmanom. Akcję organizuje ugrupowanie Pro-Deutchland. Celem ma być zwrócenie uwagi na napływ wyznawców Mahometa do Niemiec i budowę kolejnych meczetów. Zdaniem uczestników tej demonstracji zagraża to bezpieczeństwu ich kraju i rodzi obawy o bezpieczeństwo. Władze miasta obawiają się zamieszek, gdyż uczestnicy mają przynieść karykatury Mahometa. Środowiska islamskie chciały zakazania pochodu, ale sąd oddalił wniosek. Muszę przyznać, że w Europie spotyka się coraz częściej postawy skrajne. W zeszłym roku Anders Breivik dokonał masakry na wyspie Utoya, aby zaprotestować przeciwko islamizacji. Część ludzi czuje uzasadnione obawy po wydarzeniach z 11 września i kilku późniejszych zamachach. Nikt nie chce u siebie ludzi, którzy mogliby dokonać kolejnego zamachu. Wykorzystują to ugrupowania prawicowe, które w ten sposób zyskują sympatię przynajmniej części społeczeństwa.