sobota, 4 sierpnia 2012

Prezydent za budową polskiej tarczy antyrakietowej.

Czytam sobie dzisiaj informację, że wszystkie kluby parlamentarne popierają inicjatywę prezydenta Komorowskiego w sprawie budowy polskiej tarczy antyrakietowej. To bardzo ciekawe, ale czy realne?. Wydaje mi się, że to kolejna mrzonka rządzącej ekipy?. Mamy z jednej strony deficyt w finansach państwa, z którym należy walczyć z drugiej zaś nasz przemysł nie ma takich możliwości, więc tego typu system możemy, co najwyżej kupić. Tutaj pojawia się poważna kwestia natury obiektywnej. Czy lepiej wydać na rakiety czy na nowoczesne samoloty?. Która opcja lepiej się sprawdzi: rakiety SM-3, które Polska zamierza kupić czy może samoloty typu F-35 lub nawet Raptor?. Doświadczenia z wielu poprzednich wojen wskazują, że systemy przeciwlotnicze w dobie nowoczesnej wojny są jednak mało skuteczne. Możemy wydać masę pieniędzy na coś, co się potem w czasie ewentualnej wojny nie sprawdzi w boju. Wydaje mi się, że z tą tarczą antyrakietową może być tak samo jak z korwetą Gawron. Czas pokaże, która opcja się sprawdzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz