niedziela, 28 października 2012

Zakończył się turniej mistrzyń w Stambule 2012.


Serena Williams mistrzynią!

Zakończył się turniej mistrzyń w Stambule. Zwyciężyła była liderka klasyfikacji WTA Serena Williams. Pokonała w finale Marię Szarapową 6:4 6:3. Pojedynek był emocjonujący. Mecz asów. Oglądałem go z zaciekawieniem. Nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem pojedynek z tak dużą ilością asów serwisowych?.

Nie tylko finał był ciekawy, ale też cały turniej. Mecz Agnieszki Radwańskiej z Sarą Errani już przeszedł do historii, jako najdłużej trwający pojedynek w 41-letniej imprezie. Nie oglądałem go w całości, bo trudno wytrzymać przed telewizorem 3 godziny i 29 minut.

Pojedynek Radwańskiej z Szarapową trwał niewiele krócej i ten podobał mi się najbardziej. Skończył się późno w nocy i był poprzedzony rewelacyjnym meczem Azarenki z Kerber z przegraną tej drugiej. Śmiało mogę napisać, że był to prawdziwy turniej mistrzyń. Życzyłbym sobie więcej takich w przyszłym sezonie.

Turniej skończył się pewnym zgrzytem. Nie znam się na tureckim życiu społeczno-politycznym, więc tak jak prowadzący transmisję nie wiem, o co poszło, ale w trakcie poprzedzającym dekorację zawodniczek publiczność buczała na pewną panią prawdopodobnie burmistrza Stambułu. Nie było to zbyt przyjemne. Zwłaszcza, że za rok turniej ponownie zawita do stolicy nad Bosforem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz