poniedziałek, 12 listopada 2012

Marsz 11 Listopada.

Tak, jak co roku niemalże w Warszawie i nie tylko odbyły się marsze niepodległości z okazji święta przypadającego 11 listopada. Oczywiście najwięcej emocji dostarczył marsz zorganizowany przez prawicę. Jak zwykle nie obyło się bez zgrzytów związanych z katastrofą smoleńską. Mniejsza z tym.

Dzisiaj oglądając sobie Panoramę w TVP2 usłyszałem ciekawy komentarz prowadzącej odnośnie wypowiedzi byłego posła Artura Zawiszy, który na trasie przemarszu zacytował wiersz Lechonia sugerujący, że jego ugrupowanie ma roszczenia terytorialne w stosunku do naszych wschodnich sąsiadów.

Tak się zastanawiam, w jakim ja kraju żyję?. Prowadząca nie rozumie skąd się wzięli nacjonaliści?. No cóż pewnie spadli z księżyca podrzuceni przez przelatujące w pobliżu UFO, które z rzuciła nam ich na złość. Przecież nacjonaliści to są wytworem tylko polskiej popkultury. To taki sarkazm z mojej strony a tak na poważnie to odnoszenie się dzisiaj do tradycji NSZ przez pana Zawiszę wydaje się być o tyle dziwne, że wielu Polaków nawet nie wie, co to takiego jest?.

Niestety, ale w okres PRL-u pozbawił nas rzetelnej wiedzy na temat naszej tradycji i historii. Faktem jest, że granica na Bugu została Polsce narzucona i przemocą i rząd na uchodźctwie tej granicy nie uznawał. W powojennej Polsce nie było miejsca dla ludzi, którzy by się z tą granicą nie zgadzali.

Dzisiaj nie ma jak walczyć skutecznie o przywrócenie lub przynajmniej korzystną zmianę naszej granicy na wschodzie a bez wątpienia nie jest ona z geopolitycznego punktu widzenia dla nas korzystna. Nasz stolica znajduje się zdecydowanie za blisko granicy wschodniej. W obliczu ewentualnej wojny będzie to grało na naszą niekorzyść.

Nie mniej jednak grożenie, że nasi żołnierze ruszą na Lwów i Wilno nie wydaje się być dzisiaj w naszej sytuacji czymś rozsądnym. Nasi chłopcy zdaniem klasy politycznej rządzącej Polską mają walczyć jedynie za „waszą wolność”, bo tak. Naszych interesów mamy się wyrzekać, bo tak. Myślę, że na razie w tej kwestii nic się nie zmieni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz