poniedziałek, 10 grudnia 2012

Jenni Rivera zginęła w katastrofie lotniczej.

Latynoska piosenkarka Jenni Rivera zginęła w katastrofie lotniczej. We wraku awionetki nie znaleziono nikogo żywego. Rivera, która miała meksykańskich rodziców urodziła się w Kalifornii w 1969 roku.

 
W swojej karierze sprzedała ponad 15 milionów płyt. Piosenkarka leciała małym prywatnym samolotem na koncert do północnego Meksyku. Awionetka zaginęła w niedzielę na godzinę przed planowanym koncertem. 

Zarejestrowany w USA samolot odrzutowy Lear Jet 25 leciał z lotniska Toluca w Mexico City do Monterrey z 6 osobami na pokładzie. 

Ta 43-letnia wokalistka została jakiś czas temu okrzyknięta największą gwiazdą muzyki latynoskiej. Porównywano ją niekiedy do słynnej Seleny, która tak jak i ona zginęła w katastrofie lotniczej. 

W swojej karierze zdobyła dwa prestiżowe wyróżnienia w Billboard Mexican Music Awards Kilkakrotnie była nominowana do Latino Grammy. 

Artystka miała zagrać dla tysięcy fanów w Monterrey, którzy na miejscu dostali niemal amoku, gdy dowiedzieli się o katastrofie. 

Artystka zostawiła piątkę swoich dzieci i dwoje wnucząt. Muszę przyznać, że Latynoski kochają dzieci i na prawdę lubią je mieć. 

Przed planowanym koncertem powiedziała: “Jestem kobietą, która lubi dziwne wyzwania, które sprawiają, ze czuję się inną niezwykłą kobietą”.

Do tej pory znałem jedynie Jennifer Lopez, ale jak widać meksykańska diaspora ma dużo więcej gwiazd. 
Jenni Rivera

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz