sobota, 15 grudnia 2012

Kamil Stoch znowu w formie.

Nasz najlepszy obecnie skoczek narciarski Kamil Stoch po najgorszym od lat starcie i wycofaniu z konkursów w Soczi wrócił na skocznię i to w rewelacyjnej formie zajmując drugie miejsce w konkursie w Engelbergu.

Nie wiadomo dokładnie, co było przyczyną powrotu do dobrego skakania, ale część komentatorów uważa, że spokojny trening w Ramsau i wycofanie z zawodów w Soczi pozwoliły mu odetchnąć część zaś wskazuje na nowe kombinezony.

Być może jedno i drugie, ale znów wzięto za cel kombinezon. Już parę razy w historii, w tym z naszym wielkim mistrzem Adamem Małyszem miało to już miejsce.

Podobno strój został źle skrojony i skoczkowie mieli problem z prawidłowym skakaniem. Czemu tylko przed sezonem nie zauważono tego mankamentu?. Dzisiaj na skoczni wszyscy nasi zawodnicy pokazali się z dobrej strony.
Na 6 startujących pięciu weszło do finałowej "30".

To prawdziwy cud po tak fatalnym początku. Wspomniany Stoch był 2 i przegrał z Koflerem o zaledwie 0,1 punktu!.
Pozostali też spisali się dobrze. Kubacki był 9, Kot 17 a najgorszy Murańka 28 co dało mu pierwsze punkty w klasyfikacji. Nasz wielce utalentowany skoczek udowodnił w końcu, że umie skakać.

Brawo nasi, tak trzymać. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz