poniedziałek, 17 grudnia 2012

Powrót Stocha i Kowalczyk na szczyt.

Po ogromnym zawodzie na początku sezonu polscy kibice znowu mogą się cieszyć z sukcesów naszych sportowców. Ostatni weekend przyniósł wiele przyjemnych wiadomości zarówno dla miłośników śnieżnego szaleństwa jak i pływania.

Zacznę może od pływania, gdyż zakończyły się Mistrzostwa Świata w Stambule na krótkim basenie, w którym dwoje naszych reprezentantów zdobyło medale. Najpierw Aleksandra Urbańczyk z Łodzi zdobyła brąz na 50 metrów stylem grzbietowym poprawiając własny rekord Polski, po czym Radosław Kawęcki wygrał wyścig na 200 metrów tym samym stylem, co Ola. Także i on poprawił rekord Polski rezultatem 1.48,48 wyprzedzając na mecie słynnego Ryana Lochte z USA!.

Natomiast w sportach zimowych znakomicie spisała się Justyna Kowalczyk, która dzięki dwóm zwycięstwom w Kanadzie stała się liderką klasyfikacji generalnej.

W skokach narciarskich Kamil Stoch w sobotę przegrał o zaledwie 0,1 pkt z Andreasem Koflerem z Austrii!. Po pierwszej serii to Kamil prowadził.
Wspomnę także o naszych ślicznych biathlonistkach, które pod nieobecność Tomasza Sikory są naszym oczkiem w głowie w tej dyscyplinie. w niedzielnym biegu masowym wzięły udział aż 4 nasze reprezentantki!.
Magda Gwizdoń, tym razem spisała się słabo i zajęła dopiero 26 miejsce, ale za to Krysia Pałka uwielbiana przez komentatorów Eurosportu za ładną buzię zajęła dobre jak na nią 7 miejsce pomimo aż 4 błędów na strzelnicy.

Na koniec wspomnę o Agnieszce Cegielskiej pogodynce TVN-u, która ze sportem nie ma nic wspólnego, ale za to wczoraj prowadząc wydanie prognozy pogody wyglądała niczym Greczynka, co skojarzyło mi się z olimpiadą. Dziewczyna miała na sobie śliczną białą lekko zwiewną sukienkę przypominającą strój grecki.

Krytsyna Pałka na strzelnicy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz