niedziela, 30 grudnia 2012

Turniej Czterech Skoczni 2012 rozpoczęty.

Konkursem w niemieckim Oberstdorfie rozpczął się w niedzielę TCS zaliczany do najważniejszej imprezy sezonu. Wystartowało w nim aż 7 reprezentantów Polski. Wśród nich Kamil Stoch, Klemens Murańka, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Krzysztof Miętus, Maciej Kot i Stefan Hula, który dołączył do kadry A po znakomitych występach w Pucharze Kontynentalnym.

Naszym największym rozczarowaniem był słaby start Macieja Kota, który niestety zajął ostatnie miejsce w konkursie. Z pozostałych naszych reprezentantów znakomicie spisał się Kamil Stoch  oraz Murańka, Kubacki i Hula, którzy wygrali rywalizację w swoich parach i awansowali do finałowej "30".

Największą niespodzianką było odpadnięcie głównego faworyta imprezy Thomasa Morgensterna z Austrii. Ten wielce utalentowany skoczek, mający na koncie wygraną w turnieju, w tym roku raczej już go nie wygra.

Zwycięstwo odniósł trochę nieoczekiwanie Anders Jacobsen, który ma już na koncie sukces w turnieju w sezonie 2006/7, ale przez kilka ostatnich formą nie błyszczał. Widocznie po zmianie trenera wrócił do dawnego skakania i może być groźnym przeciwnikiem.

Ostatecznie 5 po pierwszej serii Kamil Stoch zajął dopiero 14 miejsce po zepsutym drugim skoku.
Ogólnie to turniej w wykonaniu naszych skoczków mógłby być jednak dużo lepszy.
To jednak wcale nie koniec. Andreas Kofler, który zajął 8 miejsce został zdyskwalifikowany za niepoprawny kombinezon w związku, z czym każdy z naszych skoczków awansował o jedną lokatę. Zatem Kamil zajął nie 14 lecz 13 miejsce.

Thomas Morgenstern przegrany w Oberstdorfie