czwartek, 10 stycznia 2013

Dlaczego dziewczynki dostają lepsze oceny w szkole?


Każdy, kto chodził do szkoły pamięta zapewne, że z reguły najlepszymi uczniami w klasie były dziewczynki?. Nie każdy jednak zastanawiał się, dlaczego tak się dzieje?. Ostatnio grupa socjologów z amerykańskiego uniwersytetu postanowiła naukowo sprawdzić, na czym rzecz polega.

W tym celu poddano szczegółowej analizie zachowanie i oceny ponad 5000 uczniów obojga płci i niedawno przedstawiono wyniki tych badań. Okazało się, że choć w testach to chłopcy wypadali dużo lepiej to wyższe oceny ogólne przypadały zwykle dziewczynkom. Nauczyciele przy wydawaniu ocen nie zawsze kierowali się przesłankami czysto merytorycznymi.

Pod uwagę brano nie tylko zasób wiedzy prezentowany przez ucznia, ale także jego stosunek do nauki i poziom kultury osobistej. Z reguły dziewczynki mniej nerwowe i rzadko popadające w konflikty z rówieśnikami i nauczycielami zwykle otrzymywały stopnie wyższe niż te, które wynikały z wiedzy, jaką demonstrowały na testach.
W ogólnej ocenie wynikowa działań oparta była na subiektywnych przesłankach nauczycieli, którymi z reguły znowuż były kobiety. Wniosek z tego wyciągnąć można taki, że kobieta wyżej ocenia dziewczynki niż chłopców z racji swego emocjonalnego zaangażowania. To rodzi pytanie o przyszły sens tradycyjnej edukacji.

Odejście kilkadziesiąt lat temu od formy segregacyjnej na rzecz koedukacji przyczyniło się do powstania systemu, który może wydawać się niesprawiedliwy i krzywdzący i rodzić konflikty, których do tej pory nie rozumiano. Przynajmniej część chłopców tych bardziej wrażliwych popadało z tego względu w depresję a to przekładało się na późniejsze choroby psychiczne oraz agresję.

Wydaje się, że forma oparta na segregacji jest dużo lepsza od koedukacji. Powrót do szkół męskich i żeńskich wydaje się być naturalną koleją rzeczy po opublikowaniu tegoż raportu. Chłopcy będą w mniejszym stopniu czuli się krzywdzeni przez nauczycieli a to pozwoli uniknąć licznych depresji i konfliktów.

schoolgirls

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz