poniedziałek, 7 stycznia 2013

Gregor Schlierenzauer zwycięzcą TCS 2013.

Po raz drugi z rzędu zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni został Gregor Schlierenzauer. W ostatnim konkursie w Bischofschofen zajął pierwsze miejsce i utrzymał prowadzenie.
Wczoraj odniósł swoje 45 zwycięstwo w karierze i wynika z tego, że to raczej on jest wielki a nie nasz Adam Małysz?.
Najlepszy z Polaków Kamil Stoch zajął 4 miejsce i do podium zabrakło mu zaledwie 2 pkt.
Poza Schlierenzauerem na podium turnieju stanęli jeszcze dwaj Norwedzy:
powracający Jacobsen i trzeci Tom Hilde.
Rewelacją wczorajszych zawodów był Stefan Kraft z Austrii, który idzie w ślady Gregora.
Austriacy mają mnóstwo zdolnych skoczków, którzy przy słabszej postawie Loitzla i Morgensterna mogą pokusić się o sukcesy.
My niestety takich nie mamy. Wczoraj poza Stochem dobrze spisał się jeszcze Maciej Kot, który w konkursie zajął wysokie 10 miejsce a w całym turnieju 20.
Z pozostałych Polaków można pochwalić Stefana Hulę, który wyeliminował Severina Freunda, który w ten sposób zaprzepaścił szansę na podium w TCS nie awansując do drugiej serii nawet jako lucky looser.