sobota, 12 stycznia 2013

Komercyjne loty w kosmos.


Wciąż małymi krokami, ale jednak zbliża się moment, gdy podróże kosmiczne staną się ogólnodostępne dla zwykłych śmiertelników. Do tej pory jedynie kilku śmiałków dysponujących kwotą kilkudziesięciu milionów dolarów pokusiło się na lot orbitalny na stację kosmiczną.

Nie było wśród nich żadnego Polaka i chyba przez długi jeszcze czas naszym jedynym kosmonautą pozostanie Zbigniew Hermaszewski?. Trwają obecnie prace nad kilkoma projektami komercyjnymi, których celem jest załogowy lot na orbitę. Powstało w tym celu kilka firm, ale praktycznie liczy się obecnie tylko jedna stworzona przez ekscentrycznego miliardera Richarda Bransona.

Po niepowodzeniu pierwszego projektu SpaceShip One powstała jego ulepszona wersja SpaceShip Two, która wciągu najbliższych miesięcy rozpocznie regularne loty na orbitę wokółziemską. Na razie możliwe będzie wyniesienie ludzi jedynie na najniższą z możliwych orbit. Lot będzie trwał 2,5 godziny, w tym 6 minut w stanie nieważkości.

To niewiele, ale trudno oczekiwać, aby potencjalni klienci zdecydowali się na większe ekstremum zważywszy, że cena takiego lotu będzie ekstremalna, choć i tak niższa niż lot na stację kosmiczną.

Pojazd SpaceShip Two zostanie wyniesiony na orbitę przez dwukadłubowy samolot White Knight Two, czyli „Biały Wojownik”. Konstrukcja samolotu jak i statku kosmicznego są bardzo nowatorskie. Cena za lot to 200 tys. Dolarów za osobę. W kolejce już czeka 500 chętnych głównie celebrytów.

Równolegle pojawiły się informacje, że firma z Japonii zamierza zbudować w ciągu 20 najbliższych lat hotel orbitalny. Można wątpić w powodzenie tej misji w zamierzonym okresie zważywszy, że nie ma jeszcze wahadłowców, które wyniosłyby turystów i bezpiecznie ich odwiozły. Cel jest ambitny, ale wydaje się, że realizacja zajmie dużo więcej czasu niż się spodziewamy?.

SpaceShip Two

White Knight Two

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz