niedziela, 27 stycznia 2013

Rekord życiowy Macieja Kota.

Zakończyły się konkursy w lotach narciarskich w norweskim Vikersund. W niedzielę nasz młody reprezentant były mistrz świata juniorów osiągnął najlepszy rezultat w karierze pod względem długości lotów.

Tego dnia wylądował w drugiej serii na 214,5 metrze, co pozwoliło mu uplasować się na 14 pozycji. Nie był to zbyt pociągający konkurs z uwagi na brak rekordowych lotów. Norwedzy odgrażali się kilka dni temu, że padnie nowy rekord globu i któryś z nich pokona magiczne 250 metrów a tu figa z makiem.

Wracając do Kota to widać było, że jest to zawodnik ambitny potrafiący walczyć aż do końca o dobry rezultat. Starał się przedłużyć lot jak najbardziej by uzyskać dobry wynik i udało mu się. Szkoda, że nie padł rekord kraju, ale z wyników całej naszej piątki, która awansowała do drugiej serii można być zadowolonym.

Na 7 pozycji uplasował się najlepszy nasz skoczek Kamil Stoch na 10 Piotr Żyła, Krzysztof Miętus na 23 a Dawid Kubacki na 28. Miejmy nadzieję, że na mistrzostwach świata we Włoszech nasi sięgną po medale?.

Do Val di Fiemme wybiera się mnóstwo naszych kibiców. Organizatorzy spodziewają się około 20 tysięcy naszych rodaków nie tylko na występach skoczków, ale też Justyny Kowalczyk.

Maciej Kot
Maciej Kot z Flickr.com