sobota, 26 stycznia 2013

Tina Turner - kolejna dziura w szwajcarskim serze.


Tina Turner znana amerykańska wokalistka muzyki pop nazywana czasami „babcią Tiną”, po 18 latach pobytu w Szwajcarii wreszcie doczeka się upragnionego obywatelstwa tego kraju. Tak naprawdę to Tina Turner nazywa się Anna Mae Bullock, ale nie jest spokrewniona z aktorką Sandrą.

Nazwisko sugeruje jej niemieckie pochodzenie, choć jak wiadomo należy do Afroamerykanów. Sama w wywiadach często wspominała, że w Szwajcarii czuje się jak u siebie. Podobne wrażenia miał Jerzy Stuhr w trakcie podróży do rodzinnej Austrii. Człowiek zwykle najlepiej czuje się u siebie w domu a dla Tiny Szwajcaria od wielu już lat nim jest.

Kiedyś wokalistka dużo koncertowała, jeździła po świecie, ale odkąd zrezygnowała z kariery scenicznej dużo czasu spędza w zaciszu domowym. Artystka wkrótce otrzyma paszport szwajcarski za zgodą gminy Kuesnacht niedaleko Zurychu, która zgodziła się na to, gdy artystka zdała specjalny test na obywatelstwo.

Gdy tylko otrzyma zgodę kantonu Zurych i władz państwowych stanie się pełnoprawną obywatelką Szwajcarii. Kiedyś, ale z innego powodu inny sławny Amerykanin wokalistka Rolling Stones Mick Jagger został obywatelem Francji.

Widocznie nie rodzimy się tam gdzie chcemy. Choć wielu z nas marzy o Ameryce wielu innych stamtąd ucieka. Życie jest takie strasznie pokręcone. Zobaczymy, co przyniesie nam przyszłość?.

Tina bez względu, jaką przyjmie narodowość i tak najbardziej będzie znana z muzyki, jaką po sobie pozostawiła. Jej przeboje „The Best” czy „Private Dancer” na zawsze pozostaną kanonem światowej muzyki pop.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz