środa, 6 lutego 2013

Kellie Shirley pokazuje bieliznę!

Kompletnie nieznana mi aktorka amerykańska Kellie Shirley zaprezentowała się ostatnio na jednej z wielu gal odbywających się w Londynie w arcyciekawej sukience o luźnym kroju, która przysporzyła jej wyjątkowo wielu zmartwień na tyle poważnych, że otaczający ją fotoreporterzy nie omieszkali zrobić jej zdjęcia, która w urokliwy sposób pokazały, co owa dama nosi pod spódnicą.

Nie powiem, aby mi się to podobało, bo jeżeli taką bieliznę nosi się w Ameryce to muszę ostro zaprotestować, bo to totalne bezguście!.
Jak ktoś już nakłada na siebie sukienkę, która może w każdej chwili pokazać, co się pod nią kryje to powinien zadbać o to, aby nie wstydzić się potem z braku gustu. Tak naprawdę to nie wiem, co to dokładnie jest, ale moim zdaniem nie wygląda to zbyt pięknie ani atrakcyjnie?. Jeśli ma partnera to nie wiem czy jest nią zachwycony, bo ja na jego miejscy bym nie był?!.
Zabawy i śmiechu to pewnie było przy tym sporo, ale nie wiem czy innym się to spodobało, no bo cóż ona ma na sobie?.
Wygląda to na bieliznę korekcyjną a to znaczy, że musi mieć jakiś problem związany z tuszą. Być może pojawiły się u niej jakieś fałdki tłuszczyku i dlatego została zmuszona do włożenia na siebie coś takiego?.
Najfajniejsze, w tym wszystkim jest to, że cała uwaga zamiast skupić się na Sarah Harding, która tego wieczoru również była na gali skupiła się na mało znanej Kellie, co może świadczyć, że całe to zdarzenie miało charakter celowej prowokacji. Dzięki temu zrobiło się o niej głośno a tak jak napisałem jej nazwisko zupełnie nic mi nie mówi.

Bielizna Kellie Shirley.

Kellie Shirley

Źródło: dailymail.co.uk

2 komentarze:

  1. Na moje oko to ona ma po prostu rajstopy (okropny kolor), a pod rajstopami normalne damskie figi albo wcale ich nie ma. Większość rajstop ma szwy i wzmocnienie na tyłku, dlatego widać na udach te paski. Chyba o to chodzi, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  2. Też tak podejrzewam. Trochę mi się wydaje, że to są to przezroczyste rajstopy. :)

    OdpowiedzUsuń