czwartek, 7 lutego 2013

Początek Mistrzostw Świata w Biathlonie.

Rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w Biathlonie w Nowym Mieście na Morawach. Na początek mieliśmy sztafetę mieszaną złożoną z biegu dwóch pań i dwóch panów. Skończyło się wielką niespodzianką, albowiem trzecie miejsce czyli brązowy medal zdobyli gospodarze Czesi, na których nikt nie stawiał.

Nasza drużyna z czasem 1:53,8 zajęła dobre 10 miejsce. Na półmetku po biegu Krysi Pałki i Magdaleny Gwizdoń Polska zajmowała rewelacyjne 3 miejsce. Potem do rywalizacji ruszyli panowie i Łukasz Szczurek po pierwszym strzelaniu wybiegł ze strzelnicy na 3 miejscu. Tego nikt się nie spodziewał. Potem było już gorzej i ostatecznie walkę o 9 miejsce z Ukraińcami przegrał ostatni na zmianie Krzysztof Pływaczyk. Gdybyśmy mieli Tomka Sikorę w dobrej formie byłaby szansa na medal.

Nasze panie pobiegły świetnie, więc liczymy na nie za tydzień w sztafecie. Panowie niestety nie są w formie. Łukasz Szczurek był kiedyś mistrzem świata juniorów młodszych, ale jako senior nie spisuje się znakomicie.

Niespodzianką było dopiero 13 miejsce Niemców i pech Rosjanina Małyszko, który walcząc o medal z Francuzem i Norwegiem pobiegł rundę karną i przybiegł dopiero na 5 miejscu.

Złoto zdobyli rewelacyjni jak zwykle Norwedzy z Torą Berger i Svendsenem w składzie a srebro Francuzi. Tym razem nasi nie biegali karnych rund i w porównaniu z poprzednimi startami pokazali dobrą formę. W porównaniu z pierwszym w tym roku startem w sztafecie mieszanej poprawiliśmy się o 4 miejsca i 2 i pół minuty czasu.

Trochę żal nie zdobyliśmy medalu, ale faktem jest, że mieliśmy wyjątkowo dobrze posmarowane narty a forma wygląda na dobrą. Zobaczymy czy potwierdzi się to w sobotę?.

Pałka Krystyna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz