niedziela, 10 lutego 2013

Srebrny Medal Krystyny Pałki!.

Krystyna Pałka jako pierwsza polska zawodniczka w biathlonie zdobyła medal na mistrzostwach świata. Stało się to dzisiaj 10 lutego w Nowym Mieście w Czechach w biegu na dochodzenie. Nasza Krysia wywalczyła medal srebrny przegrywając jedynie z Norweżką Torą Berger, trzecia była wczorajsza złota medalistka Ukrainka Olena Pidruszna.

 

Pozostałe Polki także pobiegły dobrze, bo Gwizdoń była 12, Monika Hojnisz 13 a Weronika Nowakowska 27.

Krysia Pałka idzie w ślady naszego najbardziej utytułowanego biatlonisty Tomasza Sikory, który w zeszłym sezonie zakończył karierę.

Chyba nikt się nie spodziewał, że w biegu pościgowym na 10 kilometrów Krystyna Pałka, która wystartowała 7 ze stratą około 35 sekund do Ukrainki Pidrusznej złotej medalistki w biegu sprinterskim zdobędzie medal?. A jednak dzięki tylko dwu błędom na strzelnicy udało jej się wybiec na drugim miejscu i utrzymać je do końca. Była wprawdzie zagrożona ze strony Zajcewej i Flatland, ale Norweżka i Rosjanka się wywróciły a Polka je zręcznie ominęła i dobiegła szczęśliwa na drugim miejscu.

Świetnie. Szkoda tylko, że nasi panowie spisują się fatalnie, bo wczoraj żaden z nich nie znalazł się w 60 zawodników mogących brać udział w dzisiejszych zawodach, które wygrał Svendsen przed Fourcardem.

Równie dobrze spisała się nasza wschodząca gwiazda Monika Hojnisz, która w zeszłym sezonie startowała jeszcze w juniorach. Po trzech strzelaniach była 10, ale błąd jeden jedyny w całym biegu kosztował ją spadek na 13 miejsce. Tak to była szansa nawet na rewelacyjne jak dla niej 8 miejsce.

Przed nami na mistrzostwach jeszcze emocje w biegu sztafetowym pań i widzę, że mamy realne szanse na medal a to by była bardzo dobra promocja tej widowiskowej dyscypliny. Niestety zawody pokazuje tylko Eurosport a dzisiaj w Willingen skoków nie było z powodu wiatru i ani na jedynce ani na dwójce żadnych sportowych emocji nie było.

Krystyna Pałka