środa, 27 marca 2013

Maciej Kot mistrzem Polski 2013.

Dzisiaj definitywnie skończył się sezon narciarski 2012/13. W Wiśle Malince odbyły się ostatnie tego sezonu zawody w skokach narciarskich. Mistrzem Polski sensacyjnie został Maciej Kot, który po pierwszej serii zajmował 2 miejsce tracąc do prowadzącego Kamila zaledwie 0,6 punkt.

Drugą serię popsuli nieco sędziowie, którzy zmieniali belki startowe. Ostatni Kamil skakał z 16 a pierwsi z 22. Konkurs był emocjonujący. Brązowy medal wywalczył Piotrek Żyła – ulubieniec publiczności i internetu.

Skocznia w Wiśle była dobrze przygotowana. Mimo, że mamy koniec marca śniegu nie brakowało a temperatura była ujemna. We wtorek odbyły się zawody drużynowe a w poniedziałek w kombinacji norweskiej. W niej zwyciężył Tomasz Pochwała – były skoczek. Niestety na mistrzostwach świata naszych kombinatorów nie było, bo ich wyniki są słabe. Dzisiaj na skoczni tylko potwierdzili słabe skoki.

W serii finałowej skakał też jeden Czech, ale zajął odległe miejsce.

Rekordzistą skoczni w Malince jest Austryjak Stefan Krafft, który 8 stycznia tego roku skoczył 139 metrów. HS skoczni to 134 metry. Szkoda, że nasi skoczkowie nie mogą skakać na mamutach. Norwegowie mają swoje mistrzostwa w lotach. My niestety nie a mogli byśmy przecież zorganizować je razem z Czechami w Harrachowie. Mają tam skocznię do lotów, więc tam mogłyby odbyć się wspólne polsko-czeskie mistrzostwa w lotach narciarskich. Warto się nad tym zastanowić.

Dla Macieja Kota to pierwszy mistrzowski tytuł w historii. W sezonie świetnie się spisywał w zawodach Pucharu Świata a teraz taki miły prezent na koniec.

Maciej Kot