sobota, 9 marca 2013

Magdalena Gwizdoń wygrywa w Soczi.

Dzisiaj w Soczi w próbie przedolimpijskiej w zawodach biathlonowego pucharu świata w biegu sprinterskim 3 razy 2,5 kilometra rewelacyjnie spisała się nasza reprezentantka Magdalena Gwizdoń.

 

Po piątym miejscu w czwartek w biegu indywidualnym na 15 kilometrów dzisiaj po bezbłędnym strzelaniu przybiegła na metę jako pierwsza pokonawszy tak groźne rywalki jak Tora Berger czy Daria Domraczewa. To nie pierwsze w karierze jej zwycięstwo. 7 lat temu pierwszy i do dzisiaj ostatni raz w karierze wygrała zawody. Pamiętam, że była też kiedyś 3.

Oglądałem wyścig i komentatorzy sportowi Wyrzykowski i Jaroński bardzo się cieszyli z postawy Magdy na strzelnicy i w biegu. Od początku biegła najszybciej i dzięki dobremu strzelaniu wygrała.

Magda należy do zawodniczek o słabej psychice. Potrafi zawalić strzelanie, ale gdy jej już idzie tak jak dzisiaj to jest bezkonkurencyjna. Pozostałe nasze zawodniczki spisały się gorzej, ale Monika Hojnisz była 12, Pałka 39 a Nowakowska 48. Liczyłem na Monikę i rzeczywiście pobiegła dobrze, ale z jednym pudłem zajęła miejsce poza pierwszą dziesiątką.

Jutro czekają nas sztafety, ale sukcesu raczej nie będzie z uwagi na słabą dyspozycję Krysi Pałki. Niestety, ale dziewczyna zaniemogła.

Wracając do Magdy za rok na olimpiadzie nie należy się spodziewać po niej sukcesu. Tak jak napisałem ma słabą psychikę i gdy ciąży na niej odpowiedzialność i presja wygranej to niestety nie daje rady i zawala na strzelnicy. Szkoda, że z tą formą nie trafiła na mistrzostwa świata to może zdobyłaby medal?.

Magda Gwizdoń

Magdalena Gwizdoń of Poland competes in the women's 10km pursuit race at the Biathlon World Championships in Nove Mesto, Czech Republic, 10 February 2013.  EPA/FILIP SINGER

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz