niedziela, 17 marca 2013

Pierwsza wygrana Piotrka Żyły.

Polski skoczek narciarski Piotr Żyła dzisiaj 17 marca 2013 roku odniósł swój pierwszy historyczny sukces wskoczywszy w zawodach Pucharu Świata na skoczni Hollmenkolen w Oslo na podium.

Nie tylko, że było to pierwsze jego podium w karierze, ale też od razu najwyższe. Po dwóch znakomitych skokach uzyskał łączną notę 270,1 punktu i wraz z Gregorem Schlierenzauerem zdobywcą Kryształowej Kuli wygrał exequo zawody.

Po pierwszej serii zajmował trzecie miejsce za Kamilem Stochem i Robertem Krańcem, ale trener Kruczek popełnił błąd taktyczny skracając Kamilowi belkę w związku z czym nasz skoczek wylądował ledwie na 121 metrze i ostatecznie zajął 4 miejsce. Krócej skoczył też Kraniec i zajął miejsce 3. Gdyby nie fatalna decyzja trenera możliwe, że dzisiaj po raz pierwszy dwóch polskich skoczków znalazłoby się na podium.

Tak dobrze jednak nie było i na to przyjdzie nam poczekać, kto wie czy nie do Planicy?. Piotrek skacze coraz lepiej jest więc szansa, że razem z Kamilem również w Słowenii zabłysną?.

Wszyscy polscy kibice spodziewali się, że dzisiaj Kamil odniesie 3 z rzędu zwycięstwo a tu proszę jest trzecie z rzędu zwycięstwo Polaka, ale tym razem w wykonaniu Piotrka, który w naszej ekipie uchodzi za dowcipnego kawalarza sypiącego dowcipami.

Muszę przyznać, że chłopak ma specyficzny śmiech. Kto go słyszał ten wie o czym piszę.

Piotr Żyła

Tutaj można usłyszeć jego najlepsze wypowiedzi i ten śmiech. Widać ten sport sprawi mu mnóstwo satysfakcji a chciałbym przypomnieć, że jest to najlepszy jego sezon w karierze. Jeszcze żaden nie był tak udany. W poprzednich, gdy skakał jeszcze Adam Małysz Piotrek miał szereg wpadek. Teraz trener Kruczek wydobył z niego to, co dobre i miejmy nadzieję, że za rok na igrzyskach w Soczi wypadnie dobrze tak jak pozostali nasi reprezentanci?.

Dzisiaj Maciej Kot był 11 a Dawi Kubacki 20.