czwartek, 2 maja 2013

Ogromny dorsz u wybrzeży Norwegii.

Spektakularnego wyczynu dokonał pewien niemiecki wędkarz, który wybrał się na majówkę do Norwegii. Żeglując jachtem po fiordach zdecydował się połowić.

Ku jemu ogromnej uciesze złowił największego jak do tej pory dorsza na wędkę, który ważył aż 47 kg i mierzył 160 cm!. Do tej pory nikomu taka sztuka się nie udała.

Michael Eisele, bo tak nazywa się ów szczęściarz, powrócił na brzeg, sfotografował się z nią, po czym tak jakby nigdy nic wyruszył na ponowny połów.

Wody północnej Norwegii słyną z udanych łowów i ogromnych egzemplarzy nie tylko dorszy, ale też największych na świecie krabów i krewetek.

Wszystko to za sprawą ciepłego prądu Golfsztrom, który dostarcza bogatą w składniki odżywcze wodę aż z terenów przyrównikowych.

Wcześniej największym złowionym dorszem na wędkę była ryba ważąca 45 kg. Jedna i druga skończy na ruszcie. Jakby nie patrzeć to bardzo smaczna rybka. Jedzenia będzie dla całej rodziny na długi, długi czas.

Galway

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz