wtorek, 17 września 2013

Sukces polskich archeologów w Iraku.

W Gunduk w Iraku polscy archeolodzy odkryli fragmenty bezcennego reliefu sprzed 4500 lat. Niestety w 1996 roku został on zniszczony przez poszukiwaczy skarbów z Turcji, którzy myśleli, że skrywa on drogocenne kosztowności.

Jak się jednak okazało niczego szczególnego nie znaleziono a szkody jakie poczynili poszukiwacze skarbów sprawiły, że drogocenny z historycznego punktu widzenia zabytek z okresu panowania Persów przepadł.

Obecnie polscy archeolodzy z Uniwersytetu Poznańskiego dokumentują znalezisko a ocalałe fragmenty mają trafić do muzeum w Dohuk vel. Dahuk w irackim Kurdystanie na północ od Mosulu.

 

To nie pierwsze takie znalezisko polskich archeologów, którzy są tam od wielu już lat. Pierwsze prace podejmowane były jeszcze za czasów Saddama Husajna i PRL-u, gdy współpraca była szczególnie rozległa.

Współczesny Irak jest pełen zabytków zarówno z okresu państwa Sumerów jak i późniejszego, gdy na tym terenie rządy sprawowali najpierw Persowie, potem Grecy za panowania Aleksandra Macedońskiego jak i Rzymianie i Arabowie.

Irak to prawdziwa skarbnica zabytków. Niestety wiedzą o tym także poszukiwacze skarbów, którzy wykorzystując trudną sytuację kraju dla chciwości niszczą wiele bezcennych zabytków. Część z nich jest już nie do uratowania, więc teraz liczy się czas.

Trzeba działać tak, aby ubiec przestępców a ci są sprytni i dysponują zaawansowaną technologią. Władze Iraku nie radzą sobie z problemem i wiele skarbów starożytności znika. Kolekcjonerzy z całego świata zamawiają zabytki, aby powiększyć swoje kolekcje.

Dużo z nich trafia obecnie do Chin i odzyskanie ich jest prawie niemożliwe. Warto więc docenić rolę polskich archeologów, którzy z poświęceniem ratują bezcenne zabytki przed grabieżą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz