poniedziałek, 7 października 2013

Tajfun Fitow przyniósł żaby z Filipin.

Od kilku dni chińskie prowincje Fujian oraz Zheijang nawiedza tajfun o wdzięcznym imieniu Fitow, którego prędkość wiatru sięga w porywach ponad 150km/h. Jednocześnie trwają ulewy i podtopienia. Lokalnie spadło 200mm deszczu.

Najbardziej ucierpiało miasto Wenzhou, ale na wybrzeżu ludziom ukazał się niezwykły widok, gdy po ulewie nagle na ulice miasteczek i wsi wyszły tysiące żab, które jak się potem okazało żyją tylko na Filipinach.

Wbrew pozorom to nic nadzwyczajnego i podobne sytuacje miały już miejsce w przeszłości. Faktem pozostaje jedynie, że przybysze mogą zagrozić lokalnemu ekosystemowi, co zmusza władze do podjęcia starań celem eliminacji zagrożenia.

Fitow to 23 tajfun w tym roku, który nawiedził Chiny. Obecnie jego prędkość maleje. Jak przewidują naukowcy w najbliższych latach w związku ze zmniejszeniem aktywności słonecznej ilość tajfunów może maleć.

Czekają nas lata, w których będziemy mieć ekstremalnie niskie temperatury zimą i gorące lata. I tak ma być aż do 2055 roku, gdy aktywność słoneczna na powrót zacznie wzrastać.

Wenzhou.

IMG_2172

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz