środa, 2 kwietnia 2014

Otwarto Ogród Botaniczny w Łodzi.

Wreszcie po długiej zimie ogród botaniczny w Łodzi otworzył swoje pierzeje dla zwiedzających. Zimą wprawdzie jest nieczynny, ale zwierzęta nic sobie z tego nie robią i odwiedzają jego zakamarki - to one wzbudzają popłoch w sercach wielu zagubionych niewiast.

Pracownicy ogrodu mówią, że wiele razy widywali na terenie zarówno sarny, zające jak też lisy a nawet dziki. Botanik znajduje się w zachodniej części miasta w dzielnicy Polesie. Kiedyś rósł tam las. Jeszcze w czasach młodości Juliana Tuwima teren był zalesiony.

Ta mała ma styl jaki lubię Klaudia Halejcio.

Z dawnego lasu pozostał jedynie rezerwat “Polesie konstantynowskie” w okolicy ogrodu zoologicznego i Atlas Areny. to na prawdę niewielki fragment całości obejmujący dolinę rzeki Łódki i jej dopływów.

Myślę, że warto się tam wybrać choćby po to, aby zobaczyć kwitnące cebulice, zawilce i liczne drzewa i krzewy ozdobne. Za miesiąc powinien kwitnąć rododendron i azalia. Botanik kupił ponad 200 egzemplarzy tych urokliwych roślin. Po nich przyjdzie czas na tulipany.

Mnie najbardziej ciekawi jak w ty roku wypadną katalpy. Podobają mi się te drzewka pochodzące z lasów północnej Ameryki. Wyglądają urokliwie jakby wyjęto je z lasów deszczowych Amazonii, naprawdę bardzo polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz